Akta / maury-island-1947
Odłamki z Maury Island
Skały ze żwirowni podane jako odłamki dysku, śmierć dwóch oficerów armii kilka godzin po otrzymaniu pudełka tych skał, bez sabotażu
W sierpniu 1947 r. FBI i Fourth Air Force badały historię, według której Harold A. Dahl widział latające dyski koło Maury Island w Puget Sound, a jeden z nich obsypał jego łódź szczątkami. Historia trafiła do akt z drugiej ręki, najpierw w liście wydawcy z 22 lipca, a jej wersje różnią się datą, liczbą obiektów i składem załogi. Dwaj oficerowie wywiadu lotnictwa armii, którzy wysłuchali jej 31 lipca w hotelu w Tacomie i dostali pudełko rzekomych odłamków, zginęli kilka godzin później, gdy ich B-25 rozbił się pod Kelso; armia i FBI nie znalazły śladów sabotażu. 7 sierpnia Dahl i Fred L. Crisman podpisali dla FBI oświadczenie, w którym nazwali ten materiał „strange rock formations from a gravel pit on Maury Island” (dziwnymi formacjami skalnymi ze żwirowni na Maury Island), a oficer lotnictwa armii porównał go z żużlem z huty. Nikt, kto mówił, że widział dyski, nie podpisał relacji o nich.
Oficjalne stanowisko
Raport A-2 Fourth Air Force z 12 sierpnia 1947 r., zatwierdzony przez ppłk. Donalda L. Springera, zaleca „That no further investigation be undertaken on this specific incident by Army Air Force personnel” (żeby personel lotnictwa armii nie prowadził już dochodzenia w tej konkretnej sprawie) i rozważenie odebrania Crismanowi przydziału do rezerwy lotnictwa „as an undesirable and unreliable officer” (jako oficerowi niepożądanemu i niewiarygodnemu); sam raport nadal podaje status sprawy jako „Pending” (w toku). Za FBI D. M. Ladd zameldował dyrektorowi 14 sierpnia 1947 r.: „Investigation by the Bureau has reflected that this plane was definitely not carrying parts of a disc and there appears to be no substantiation of a sabotage charge” (dochodzenie Biura wykazało, że samolot na pewno nie przewoził części dysku, i nic nie potwierdza zarzutu sabotażu). Biuro w Seattle zamknęło dochodzenie listem z 18–19 sierpnia. Żaden dokument w wydaniu nie zawiera formalnego rozstrzygnięcia co do samej obserwacji.
Hipotezy alternatywne
- Historia zbudowana wokół próbek rudy. 6 sierpnia FBI w Seattle przekazało niezweryfikowaną informację, że „THE ENTIRE STORY STARTED BY DAHL AND CRISMAN POSSIBLY TO PROMOTE SALE OF SLAG FOUND IN A GRAVEL PIT ON MAURY ISLAND” (całą historię zaczęli Dahl i Crisman, być może po to, by sprzedać żużel ze żwirowni na Maury Island). W podpisanym oświadczeniu z 7 sierpnia obaj napisali, że historie o dyskach „originated over the ore samples which we sent to be analyzed” (wzięły się z próbek rudy, które wysłaliśmy do analizy), a biuro w Seattle uznało później, że anonimowe telefony „were possibly made by FRED CRISMAN in order to build up the flying disc story to the point where they could make a profitable sale of the story to RAY PALMER” (wykonał być może Fred Crisman, żeby rozdmuchać historię o dyskach tak, by dało się ją z zyskiem sprzedać Rayowi Palmerowi).
- Żużel z huty. 3 sierpnia mjr Sander z McChord Field porównał odłamki, które zostały w pokoju hotelowym Arnolda, z żużlem z huty pod Tacomą i według relacji Smitha „the slag was noted to be definitely similar” (żużel okazał się zdecydowanie podobny); Arnold powiedział FBI, że Sander nazwał je „nothing but slag from the copper mill” (niczym innym jak żużlem z huty miedzi). Jedyna inna wzmianka o materiale to artykuł United Press, o którym doniosło FBI w Portland: „ANALYSIS OF THE FRAGMENTS SHOWS THEM TO BE FROM A TACOMA SLAG MILL” (analiza wykazała, że odłamki pochodzą z zakładu żużlowego w Tacomie). W wydaniu nie ma żadnej analizy.
- Wymysł wydawcy. Oficer A-2 uważał, że Palmer „might have come across this incident through the University of Chicago” (mógł natrafić na tę historię przez Uniwersytet Chicagowski), dokąd Crisman miał wysłać próbki. FBI w Chicago, pisząc 20 września o Palmerze i Richardzie Shaverze, doszło do wniosku: „It is possible, therefore, that the entire flying disc theory was conceived by PALMER and SHAVER” (jest więc możliwe, że całą teorię latających dysków wymyślili Palmer i Shaver). Ten wniosek dotyczy latających dysków w ogóle, nie tylko tej sprawy.
- Sabotaż B-25. Tak twierdził anonimowy rozmówca i „Tacoma Times”. Oficerowie wywiadu z McChord Field, tamtejszy oficer A-2 i FBI nie znaleźli śladów sabotażu; twierdzenie jest przypisane do tej sprawy w rejestrze twierdzeń.
- Wybuch spowodowany przez pocisk kierowany lub rakietę. Tak mówi jeden dokument: artykuł „Chicago Times” z 3 sierpnia 1947 r. w streszczeniu FBI z Chicago, który umieścił „a mysterious explosion” (tajemniczy wybuch) na „Murray Island” 24 czerwca i podał, że był on „believed to have been caused by a guided missile or rocket” (prawdopodobnie spowodowany przez pocisk kierowany lub rakietę). Żaden inny dokument o Maury Island nie wspomina pocisku ani rakiety.
- Prawdziwa obserwacja. Opiera się wyłącznie na relacjach z drugiej ręki i na tym, co Dahl powiedział Arnoldowi, w wersji, którą Arnold przekazał FBI: „his story was not false or phoney” (jego historia nie była fałszywa ani zmyślona). Nikogo z łodzi nie przesłuchano; oficer A-2 nie znalazł w prasie żadnej wzmianki o obiekcie i ocenił, że łódź nie nosi uszkodzeń takich, jak opisane.
Co zawiera teczka
Historia z Maury Island przetrwała w teczce FBI 62-HQ-83894, „Flying Discs” (latające dyski), w pierwszym wydaniu PURSUE. Prawie cała pochodzi z sierpnia i września 1947 r.: teleksy i listy z biur FBI w Portland, Seattle, San Francisco, Butte i Chicago, depesza samego dyrektora do Seattle, notatka dla niego od D. M. Ladda, raport biura wywiadu (A-2) Fourth Air Force z ośmioma załącznikami, oświadczenie podpisane przez dwóch ludzi, od których historia wyszła, i zeznanie pod przysięgą pilota linii lotniczych, który ją usłyszał. Dwa późniejsze dokumenty, list z 1948 r. i wycinek prasowy z 1950 r., pokazują, jak ją potem opowiadano.
Na żadnej z tych stron nie ma zaczernień, a większość w ogóle nie dotyczy obserwacji. Dotyczą pudełka skał, B-25, który rozbił się pod Kelso, i anonimowych telefonów do dziennikarzy w Tacomie.
Historia z cudzych ust
Pierwsza spisana wersja w aktach to list z 22 lipca 1947 r. od Raymonda A. Palmera z Venture Press w Evanston w stanie Illinois do Kennetha Arnolda, w którym Palmer proponuje opłacenie wyjazdu do Tacomy: „Dahl, and two other seamen, on a patrol near Murry Island, off Taocma, saw six discs, one in trouble, witnessed an explosion, saw falling stuff which smashed their wheelhouse and searchlight and landed on the beach. They sent me samples which Chicago U has failed to analyze” (Dahl i dwóch innych marynarzy na patrolu koło wyspy pod Tacomą zobaczyli sześć dysków, jeden w kłopotach, byli świadkami wybuchu i widzieli, jak spada coś, co rozbiło im sterówkę i reflektor i wylądowało na plaży; przysłali mi próbki, których uniwersytet w Chicago nie zdołał zbadać). Dalej: „And I want somebody who’ll get the truth, to find out if these boys are on the up and up” (i chcę kogoś, kto dojdzie prawdy i sprawdzi, czy ci chłopcy są uczciwi).
Każda późniejsza wersja przechodzi przez kogoś innego. Ernie Vogel, depeszowiec Associated Press w Tacomie, powiedział FBI, że „in the early part of June, 1947” (na początku czerwca 1947 r.) „Seattle Post Intelligencer” poprosił go o sprawdzenie historii, która miała pochodzić „from the Fire Chief at Harper, Washington” (od komendanta straży pożarnej w Harper w stanie Waszyngton): „DAHL, while patrolling in his boat near Maury Island, saw five or six flying discs, one of which fluttered toward the ground and finally disintegrated” (Dahl, patrolując łodzią okolice Maury Island, zobaczył pięć lub sześć latających dysków, z których jeden, trzepocząc, opadał ku ziemi i w końcu się rozpadł). Kpt. Emil J. Smith z United Air Lines, którego Arnold ściągnął do Tacomy 31 lipca, spisał historię Dahla w zeznaniu pod przysięgą. Oficer A-2 Fourth Air Force znał ją od Arnolda i Smitha za pośrednictwem mjr. George’a Sandera, oficera informacji publicznej w McChord Field. Arnold przedstawił własną wersję FBI w Boise 19 sierpnia; Dahl mówi w niej, że „FRED TRICKMAN [sic], his superior officer, had told him to send the fragments to RAYMOND PALMER at Chicago” (Fred Trickman, jego przełożony, kazał mu wysłać odłamki Raymondowi Palmerowi do Chicago).
W tych relacjach Dahl mówił też o tym, co nastąpiło później. W relacji Smitha opowiada, że „four or five days subsequent to his sighting the flying discs, a man called at his home” (cztery lub pięć dni po tym, jak zobaczył dyski, przyszedł do niego do domu mężczyzna) i w rozmowie go ostrzegł; w wersji Arnolda mężczyzna powiedział: „I know what you saw at Mauri Island and I’m telling you in a nice way to forget about it and keep your mouth shut” (wiem, co widziałeś przy Mauri Island, i mówię ci po dobroci: zapomnij o tym i trzymaj język za zębami). Dahl mówił, że sfotografował dyski, „but that the printed films were marred with white spots” (ale na odbitkach były białe plamy); kiedy Smith zapytał o negatywy, „a search of the instant glove compartment was fruitless” (przeszukanie schowka w samochodzie nic nie dało).
Fred L. Crisman, który w zeznaniu Smitha „owns the Harbor Patrol in Tacoma” (jest właścicielem Harbor Patrol w Tacomie), mówił, że pojechał potem na wyspę, znalazł odłamki i sam zobaczył dysk. W zeznaniu: „Mr. Crismon also stated that while he was over there investigating on Maury Island, he also saw a disk” (pan Crismon powiedział też, że kiedy prowadził tam rozpoznanie na Maury Island, sam zobaczył dysk).
Sześć dni w Tacomie
Kenneth Arnold zajął pokój 502 w hotelu Winthrop w Tacomie „from July 30 at 7:43 P. M.” (od 30 lipca, od 19:43). Raport A-2 zaczyna się od słów: „On 31 July 47, Mr. Arnold, Aviation Editor of the Idaho Daily Statesman [sic], telephoned Lt. Brown requesting he return to Tacoma because Arnold believed he had some very vital information on the flying disc” (31 lipca 1947 r. pan Arnold, redaktor działu lotniczego gazety „Idaho Daily Statesman”, zadzwonił do por. Browna z prośbą o powrót do Tacomy, bo uważał, że ma bardzo ważne informacje o latającym dysku). Por. Frank M. Brown i kpt. William L. Davidson z Fourth Air Force przylecieli tego popołudnia do McChord Field. „They changed from their uniforms to civilian clothing in the aircraft and, on being queried by Operations as to why they desired transportation to Tacoma, they replied they were to make a speech” (w samolocie przebrali się z mundurów w cywilne ubrania, a zapytani przez dyżurnych, po co im transport do Tacomy, odpowiedzieli, że mają wygłosić przemówienie).
Tej nocy w pokoju Arnolda, w obecności Arnolda i Smitha, wysłuchali Dahla i Crismana. Rozmowa, jak podaje raport A-2, „was completed about midnight on 31 July/1 August” (zakończyła się około północy z 31 lipca na 1 sierpnia), a „If notes were taken of this conversation, they were destroyed in the aircraft accident” (jeśli z tej rozmowy sporządzono notatki, zniszczył je wypadek samolotu). Smith zanotował, że według Browna on i Davidson „were of the opinion that there might be some truth in the current flying disc stories” (byli zdania, że w obecnych historiach o latających dyskach może być trochę prawdy), ale ich przełożeni, przypuszczalnie w Hamilton Field, się z tym nie zgadzali. Przed hotelem, w relacji Smitha, Crisman „took from his trunk a box of the alleged flying disc fragments picked up on Maury Island. He offered them to BROWN and DAVIDSON and when the Army car arrived from McChord Field the box of fragments was placed in the car with the officers” (wyjął z bagażnika pudełko rzekomych odłamków latającego dysku zebranych na Maury Island i zaproponował je Brownowi i Davidsonowi, a gdy z McChord Field przyjechał samochód wojskowy, pudełko z odłamkami włożono do samochodu razem z oficerami).
Kilka godzin później Brown i Davidson już nie żyli. Przez kolejne trzy dni, jak donosiło FBI w Seattle, „SMITH RELATES THAT HE AND ARNOLD MADE SUBSEQUEST ATTEMPTS TO GO OUT TO MAURI ISLAND WITH CRISMAN AND DAHL ON FRIDAY, SATURDAY AND SUNDAY, AUGUST FIRST, SECOND AND THIRD, BUT WERE PUT OFF BY CHRISMAN AND DAHL FOR VARIOUS REASONS” (Smith opowiada, że on i Arnold próbowali w piątek, sobotę i niedzielę, 1, 2 i 3 sierpnia, popłynąć z Crismanem i Dahlem na wyspę, ale Crisman i Dahl z różnych powodów to odkładali). W niedzielę 3 sierpnia, w relacji Smitha, Dahl powiedział, „that if he was ever contacted by the Army or the authorities he was going to deny ever having seen anything and claim to be ‚the biggest liar that ever lived’” (że jeśli kiedykolwiek zwróci się do niego armia albo władze, zaprzeczy, że cokolwiek widział, i powie, że jest największym kłamcą, jaki kiedykolwiek żył). Tego dnia Smith zadzwonił do mjr. Sandera, który obejrzał odłamki leżące jeszcze w pokoju i zaproponował wyjazd do huty pod Tacomą, gdzie „the slag was noted to be definitely similar to the fragments which CRISMAN and DAHL had left in the Hotel room” (żużel okazał się zdecydowanie podobny do odłamków, które Crisman i Dahl zostawili w pokoju hotelowym). Arnold powiedział FBI, że Sander nazwał je „nothing but slag from the copper mill” (niczym innym jak żużlem z huty miedzi) i „gathered up every fragment in the room” (zebrał z pokoju wszystkie odłamki). Co się z nimi stało, żaden dokument nie mówi.
B-25
B-25 wystartował z McChord Field do Hamilton Field w Kalifornii we wczesnych godzinach 1 sierpnia 1947 r. i rozbił się pod Kelso w stanie Waszyngton. Davidson i Brown zginęli. Dokumenty podają różne godziny i zostawiamy je tak, jak stoją:
- Wyjście z hotelu: „approximately 12:45 A.M.” (około 0:45; zeznanie Smitha).
- Odlot z McChord Field albo z Tacomy: „0212 PST” (2:12 czasu pacyficznego; raport ratowniczy); „approximately 0200 hours” (około 2:00; raport A-2); „about 2:00 A. M.” (około 2:00; list z Seattle); „ABOUT TWO THIRTY A. M.” (około 2:30; teleks z Seattle z 7 sierpnia) i „about 2:30 A.M.” (około 2:30; notatka bez nagłówka z 14 sierpnia).
- Katastrofa: „about 0236 PST” (około 2:36), godzina podana przez komendanta policji w Kelso (raport ratowniczy); „approximately 0230 hours” (około 2:30; raport A-2); „APPROXIMATELY TWO FIFTY A. M.” (około 2:50; teleks z Seattle z 6 sierpnia); „approximately 2:50 A. M.” (około 2:50; list z Seattle).
Raport ratowniczy Detachment 8 Air Rescue Service z McChord Field z 4 sierpnia, dołączony jako ósmy załącznik do raportu A-2, odnotowuje, że „B-25 #1316 had departed McCHORD FIELD at 0212 PST for HAMILTON FIELD, California” (B-25 nr 1316 wystartował z McChord Field o 2:12 do Hamilton Field w Kalifornii) i że „the plane carried three (3) additional persons” (samolot miał na pokładzie trzy dodatkowe osoby). Dwaj ocaleni, pasażer i szef załogi, „stated that they believed neither the pilot nor co-pilot has parachuted from the plane” (stwierdzili, że ich zdaniem ani pilot, ani drugi pilot nie wyskoczyli ze spadochronem), a ekipa naziemna ustaliła, „that two (2) bodies were in the wreckage” (że we wraku są dwa ciała). Raport zapisuje też: „At 0930 PST, a message from Sq B informed that top secret material was in the navigators kit and to request Commanding Officer McCHORD FIELD to expedite all available information to Commanding Officer HAMILTON FIELD” (o 9:30 wiadomość z eskadry B poinformowała, że w torbie nawigatora był materiał ściśle tajny, i prosiła dowódcę McChord Field o pilne przekazanie wszystkich informacji dowódcy Hamilton Field). I: „They were relieved of responsibility of all recovered documents by a CIC agent who had arrived about 1800 PST” (odpowiedzialność za wszystkie odzyskane dokumenty przejął od nich agent CIC, który przybył około 18:00). Raport ratowniczy nie wspomina o pudełku, kartonie ani żadnych odłamkach.
Przyczyna według oficerów wywiadu z McChord Field, przekazana FBI: „THE LEFT ENGINE BURNED OUT AN EXHAUST STACK WHICH CAUSED THE WING TO BURN AND BREAK OFF” (w lewym silniku przepalił się wylot spalin, przez co skrzydło zapaliło się i odpadło). Dodali, że „THERE IS NO QUESTION OF THE CRASH OF THE B- TWENTYFIVE AT KELSO, WN. APPROXIMATELY TWO FIFTY A. M., AUGUST ONE LAST HAVING BEEN CAUSED BY ANY SABOTAGE” (nie ma mowy o tym, by katastrofę B-25 pod Kelso około 2:50 1 sierpnia spowodował sabotaż). Kpt. R. G. Bjorning, oficer A-2 w McChord Field, powiedział FBI, że „their investigation reflected no indication of any sabotage whatever” (ich dochodzenie nie wykazało żadnych oznak sabotażu). W Waszyngtonie niejaki płk Martin powiedział FBI 6 sierpnia, „that it was his belief that no flying saucers have been recovered but that it was merely an attempt to reinterview an individual who previously had reported seeing one of the flying saucers” (że jego zdaniem nie odzyskano żadnych latających spodków, a chodziło jedynie o ponowne przesłuchanie kogoś, kto wcześniej zgłosił, że widział latający spodek).
Nie ustalono, czy pudełko trafiło na pokład. Teleks z Seattle z 12 sierpnia mówi, że Crisman dał oficerom „A BOX OF THE ALLEGED FRAGMENTS WHICH THEY APPARENTLY TOOK WITH THEM ON THEIR FATAL FLIGHT” (pudełko rzekomych odłamków, które najwyraźniej zabrali w swój ostatni lot). Szef załogi powiedział oficerowi A-2, „that he placed a heavy cardboard carton in the rear compartment of the B-25 that crashed. He did not look in the box nor hear any comments from Lt Brown or Capt Davidson as to its contents” (że włożył ciężki karton do tylnego przedziału B-25, który się rozbił; nie zajrzał do środka ani nie słyszał od por. Browna czy kpt. Davidsona żadnych uwag o zawartości).
Dwa dokumenty FBI zawierają błąd. Teleks z Seattle z 7 sierpnia podaje: „THE CREW CHIEF AND EACH OFFICER PARACHUTED TO SAFETY” (szef załogi i obaj oficerowie uratowali się na spadochronach). Notatka bez nagłówka dołączona do notatki Ladda z 14 sierpnia powtarza: „The crew chief and each officer parachuted to safety” (szef załogi i obaj oficerowie uratowali się na spadochronach). Raport ratowniczy przeczy obu: ocaleli szef załogi i pasażer, a we wraku znaleziono dwa ciała. Teleks z Seattle z 6 sierpnia i list z Seattle też podają, że Davidson i Brown zginęli.
Katastrofa dała historii drugie życie. „Five anonymous calls were received by a reporter, Tacoma Times, and the United Press Wireman, Tacoma, between 11:30 A. M., July 31, 1947 and 5:30 P. M., August 2, 1947” (pięć anonimowych telefonów odebrali reporter „Tacoma Times” i depeszowiec United Press w Tacomie między 11:30 31 lipca a 17:30 2 sierpnia 1947 r.). W ostatnim z nich „the caller stated the B-25 was shot down from the air with a 20 m.m. cannon” (rozmówca stwierdził, że B-25 zestrzelono z powietrza działkiem kalibru 20 mm). List z Seattle podaje, że gazeta „printed this story on August 2, 1947 and carried several articles thereafter inferring that the B-25 had been shot down or sabotaged because of the fact that it was carrying disc fragments” (wydrukowała tę historię 2 sierpnia 1947 r. i później zamieściła kilka artykułów sugerujących, że B-25 zestrzelono albo padł ofiarą sabotażu, bo wiózł odłamki dysku). Twierdzenie jest przypisane do tej sprawy w rejestrze twierdzeń.
Co jest wyjaśnione i na jakiej podstawie
Sprawa ma status wyjaśnionej. Ten status opiera się na odłamkach i na liście do Palmera, nie na obserwacji.
Odłamki. W oświadczeniu podpisanym dla FBI 7 sierpnia 1947 r. Dahl i Crisman napisali: „In the early part of June 1947 we picked up some strange rock formations from a gravel pit on Maury Island, Washington” (na początku czerwca 1947 r. zebraliśmy w żwirowni na Maury Island w stanie Waszyngton kilka dziwnych formacji skalnych). Palmer, jak piszą, powiedział im, że „he would pay for an exclusive story if the fragments could be from a flying disc” (zapłaci za wyłączność na historię, jeśli odłamki mogą pochodzić z latającego dysku), a „One of us told him the fragments could have been from a flying disc” (jeden z nas powiedział mu, że odłamki mogły pochodzić z latającego dysku). Na koniec: „The above is the entire and true story as regards our connection with the flying disc stories etc. which originated over the ore samples which we sent to be analyzed” (powyższe to cała i prawdziwa historia naszego związku z opowieściami o latających dyskach itd., które wzięły się z próbek rudy wysłanych przez nas do analizy). 3 sierpnia, w relacji Smitha, żużel z huty pod Tacomą „was noted to be definitely similar to the fragments” (okazał się zdecydowanie podobny do odłamków). Oficer A-2 wszedł na łódź w porcie w Tacomie 6 sierpnia i napisał: „It is this officer’s opinion that if any of the objects presented by Dahl as samples of the material dropped by the flying disc had hit this boat, it would have certainly been necessary to replace the foredeck and the cabin roof” (zdaniem niżej podpisanego, gdyby którykolwiek z przedmiotów przedstawionych przez Dahla jako próbki materiału zrzuconego przez latający dysk uderzył w tę łódź, z pewnością trzeba by wymienić przedni pokład i dach kabiny). Sprawdził też prasę: „A check was made of the newspapers on and after 21 June and no mention could be found of a mysterious object appearing over the Tacoma harbor” (przejrzano gazety z 21 czerwca i późniejsze i nie znaleziono żadnej wzmianki o tajemniczym obiekcie nad portem w Tacomie).
List z Seattle dodaje „For the information of the Bureau” (do wiadomości Biura), że oficer prasowy w McChord Field został telefonicznie poproszony z dowództwa lotnictwa armii w Waszyngtonie, „to obtain a signed statement from DAHL and CRISMAN which could be published and thus publicly close the matter” (żeby uzyskać od Dahla i Crismana podpisane oświadczenie, które można by opublikować i w ten sposób publicznie zamknąć sprawę). Oświadczenie, które jest w aktach, spisał agent FBI; żaden dokument nie mówi, czy jedno ma związek z drugim.
List do Palmera. Teleks z Seattle z 7 sierpnia: „DAHL STATES HE WROTE PALMER A LETTER IN WHICH HE STATED THE MATERIAL WAS PART OF A FLYING DISK. DAHL AND CHRISMAN ADMIT THIS STATEMENT WAS ENTIRELY FALSE” (Dahl mówi, że napisał do Palmera list, w którym stwierdził, że materiał jest częścią latającego dysku; Dahl i Crisman przyznają, że to twierdzenie było całkowicie fałszywe).
Co temu przeczy albo zostaje otwarte.
- Odpowiadając dyrektorowi 14 sierpnia, biuro w Seattle napisało: „DAHL DID NOT ADMIT TO SMITH THAT HIS STORY WAS A HOAX BUT ONLY STATED THAT IF QUESTIONED BY AUTHORITIES HE WAS GOING TO SAY IT WAS A HOAX BECAUSE HE DID NOT WANT ANY FURTHER TROUBLE OVER THE MATTER” (Dahl nie przyznał Smithowi, że jego historia była mistyfikacją, tylko zapowiedział, że jeśli władze go zapytają, powie, że to mistyfikacja, bo nie chce mieć już kłopotów z tą sprawą).
- Arnoldowi, według FBI w Butte, Dahl „immediately replied that his story was not false or phoney, but that what he had seen and what had happened to him was so unusual and fantastic that he wanted to forget about the disc fragments” (od razu odpowiedział, że jego historia nie była fałszywa ani zmyślona, ale to, co widział i co go spotkało, było tak niezwykłe i fantastyczne, że chciał zapomnieć o odłamkach dysku).
- Dyrektor chciał to wyjaśnić: „THIS MATTER SHOULD BE CLEARED UP UPON REINTERVIEW WITH DAHL AND CHRISMAN” (tę kwestię należy wyjaśnić przy ponownym przesłuchaniu Dahla i Crismana). Seattle odpowiedziało, że „DAHL AND CHRISMAN WILL NOT BE REINTERVIEWED UNLESS ADVISED TO THE CONTRARY BY THE BUREAU” (Dahl i Crisman nie zostaną ponownie przesłuchani, chyba że Biuro poleci inaczej). W wydaniu nie ma ponownego przesłuchania.
Sama obserwacja. Nikt, kto mówił, że widział dyski, nie podpisał relacji o nich, a oświadczenie z 7 sierpnia w ogóle o obserwacji nie wspomina. Każda wersja jest z drugiej ręki, a wersje się rozchodzą:
Data. 21 czerwca (raport A-2; Arnold w FBI w Butte); „on or about June 23 or 24” (około 23 lub 24 czerwca; Smith w liście z Seattle); „On June 24 (this date to be checked later)” (24 czerwca, datę trzeba jeszcze sprawdzić; zeznanie Smitha). Vogela poproszono o sprawdzenie historii „in the early part of June, 1947” (na początku czerwca 1947 r.), a oświadczenie umieszcza żwirownię „in the early part of June 1947” (na początku czerwca 1947 r.).
Miejsce. „near Murry Island, off Taocma” [sic] (koło Murry Island pod Tacomą; Palmer); „near Maury Island” (koło Maury Island; Vogel); „cruising around Maury Island” (pływając wokół Maury Island) i „fairly close to shore of Maury Island” (dość blisko brzegu Maury Island; zeznanie Smitha); „south of Maury Island” (na południe od Maury Island; raport A-2); „near a cove on the east side of Mauri Island” (przy zatoczce po wschodniej stronie wyspy; Arnold w notatce z Butte).
Obiekty. „six discs” (sześć dysków; Palmer); „five or six flying discs” (pięć lub sześć latających dysków; Vogel); „four or five objects” (cztery lub pięć obiektów; zeznanie); „Five flying discs” (pięć latających dysków; raport A-2); „six round circular grey objects” (sześć okrągłych szarych obiektów; Butte).
Wysokość. „approximately 1500 feet” (około 1500 stóp; zeznanie); „an estimated elevation of 500 feet” (szacunkowo 500 stóp; raport A-2); „about 1,000 feet” (około 1000 stóp; Butte). Palmer i Vogel jej nie podają.
Kto był na łodzi. „Dahl, and two other seamen” (Dahl i dwóch innych marynarzy; Palmer); „Mr. Dahl, a Mr. Knight, and Mr. Dahl’s son age 16” (pan Dahl, niejaki pan Knight i szesnastoletni syn Dahla; zeznanie); „his boy, dog, and two seamen” (jego chłopak, pies i dwóch marynarzy; Butte). W wydaniu nikogo z nich nie przesłuchano.
Szkody. „smashed their wheelhouse and searchlight” (rozbiło im sterówkę i reflektor; Palmer); „broke in the wheelhouse of the boat, the spotlight, and the klaxon” (rozbiło sterówkę łodzi, reflektor i klakson; zeznanie); „knocking off the handrail, horn, and generally damaging the boat to the extent of $200.00” (strąciło poręcz i klakson i ogólnie uszkodziło łódź na 200 dolarów; raport A-2); „the wheel mount on his harbor patrol boat had been struck by disc fragments” (odłamki dysku uderzyły w mocowanie steru jego łodzi patrolowej; Butte). Wersja Vogela, zeznanie, raport A-2 i notatka z Butte zgodnie podają, że zginął pies Dahla.
Dysk Crismana. „the following day” (następnego dnia; list z Seattle); „the next day” (następnego dnia; zeznanie); „on July 23, 1947” [sic] (23 lipca 1947 r.; Butte, gdzie obserwacja Dahla ma datę 21 czerwca).
Co rozstrzygnęło FBI. Formalnie tylko kwestię sabotażu. D. M. Ladd do dyrektora, 14 sierpnia 1947 r.: „Investigation by the Bureau has reflected that this plane was definitely not carrying parts of a disc and there appears to be no substantiation of a sabotage charge” (dochodzenie Biura wykazało, że samolot na pewno nie przewoził części dysku, i nic nie potwierdza zarzutu sabotażu). O anonimowych telefonach biuro w Seattle napisało tylko, że „were possibly made by FRED CRISMAN” (wykonał je być może Fred Crisman), i dodało: „No facts have been developed which would definitely prove that CRISMAN made these calls” (nie ustalono faktów, które by przesądzały, że dzwonił Crisman). Depesza dyrektora z tego samego dnia wskazywała gdzie indziej: „IT WOULD APPEAR EITHER SMITH OR ARNOLD MADE THE ANONYMOUS PHONE CALLS” (wydaje się, że anonimowe telefony wykonał Smith albo Arnold). Oficer A-2 napisał: „The anonymous mystery caller in Tacoma could possibly be Mr. Crisman” (tajemniczym anonimowym rozmówcą w Tacomie może być pan Crisman).
Jak historia urosła do 1950 r.
W niedzielę 3 sierpnia 1947 r. „Chicago Times” miał własną wersję. FBI w Chicago, streszczając artykuł, który pokazał agentom Richard Shaver, odnotowało, że „on June 24, 1947, on Murray Island, off the Washington Coast, there had occurred a mysterious explosion which was believed to have been caused by a guided missile or rocket” (24 czerwca 1947 r. na wyspie u wybrzeży stanu Waszyngton doszło do tajemniczego wybuchu, prawdopodobnie spowodowanego przez pocisk kierowany lub rakietę); że na naradzie w Tacomie „authorities brought samples of a lava oxide metal” (władze przywiozły próbki metalu z tlenku lawy); i że „the plane crashed near Hamilton Field, California” (samolot rozbił się koło Hamilton Field w Kalifornii).
W marcu 1948 r. Norman G. Markham, pisząc do Chief Signal Officer, postawił tę historię obok pościgu, w którym zginął por. Mantell: „Also, in this connection, it may not be amiss to mention the deaths of two military officers who were said to have been bringing back material evidence from ‚flying discs’ one of which was said to have met with some kind of accident over Maury Island, Puget Sound, around June, 1947” (w tym kontekście warto też wspomnieć o śmierci dwóch oficerów, którzy mieli wieźć dowody rzeczowe z latających dysków, z których jeden miał ulec jakiemuś wypadkowi nad Maury Island w Puget Sound około czerwca 1947 r.).
26 marca 1950 r. londyński „Sunday Graphic”, w wycinku przechowywanym w teczce FBI, pisał: „First report of these strange craft came on June 25, 1947, when a Mr. Dahl of Tacoma, Washington, noticed a circular flying machine, like a silver doughnut, cutting capers over his back-yard” (pierwsza wiadomość o tych dziwnych pojazdach przyszła 25 czerwca 1947 r., kiedy niejaki pan Dahl z Tacomy w stanie Waszyngton zauważył okrągłą latającą maszynę, podobną do srebrnego pączka, wyczyniającą harce nad jego podwórkiem). I: „The centre craft then began to shed metallic rain. Most of it fell seawards, but one piece landed in Mr. Dahl’s yard” (pojazd w środku zaczął wtedy zrzucać metaliczny deszcz; większość spadła do morza, ale jeden kawałek wylądował na podwórku pana Dahla).
Akta z 1947 r. mają łódź przy Maury Island, a nie podwórko; 21, 23 albo 24 czerwca, a nie 25 czerwca; i, w podpisanym oświadczeniu obu mężczyzn, skałę ze żwirowni.
Gdzie to było
Dokumenty umieszczają łódź na południe od Maury Island, przy jej brzegu albo przy zatoczce po wschodniej stronie; żwirownia jest w podpisanym oświadczeniu „on Maury Island” (na Maury Island). Żaden nie podaje pozycji. Znacznik na mapie to punkt OpenStreetMap dla Maury Island (place=island), zaokrąglony przez nas do 47,38° N, 122,43° W. Wskazuje wyspę, nie łódź ani żwirownię.
Dlaczego oceny są takie, jakie są
Świadkowie: 1. Obserwację znamy tylko z cudzych relacji, a jedyny dokument podpisany przez Dahla mówi o skale ze żwirowni. Osób wymienionych jako obecne na łodzi, syna, „a Mr. Knight” (niejakiego pana Knighta) i „two other seamen” (dwóch innych marynarzy), w wydaniu nie przesłuchano.
Radar i optyka: 0. Żaden przyrząd niczego nie zarejestrował. Zdjęć Dahla, na których odbitkach miały być białe plamy, ani ich negatywów nigdy nie przedstawiono; pięć zdjęć armii pokazuje odłamki, nie obiekt na niebie.
Ślad fizyczny: 1. Materiał istniał i armia sfotografowała go w 1947 r. Ale ludzie, którzy go przekazali, powiedzieli, że pochodzi ze żwirowni, oficer lotnictwa armii porównał go z żużlem z huty, w wydaniu nie ma żadnej analizy, a oficer A-2 nie znalazł na łodzi uszkodzeń takich, jak opisane.
Wielokanałowość: 1. Każda wersja prowadzi do Dahla i Crismana, a oficer A-2 nie znalazł w prasie z 21 czerwca i późniejszej żadnej wzmianki o obiekcie nad portem w Tacomie.
Dokumentacja: 4. Gęsty ślad papierowy z 1947 r.: biura FBI w pięciu miastach, dyrektor, Ladd, raport A-2 z ośmioma załącznikami, raport ratowniczy, podpisane oświadczenie i zeznanie pod przysięgą, wszystko w ciągu kilku tygodni. Z drugiej strony data i szczegóły obserwacji różnią się między dokumentami.
Anomalność: 0. Po uwzględnieniu podpisanego oświadczenia, oględzin łodzi i porównania z żużlem nie zostaje nic nietypowego do zmierzenia. Śmierć oficerów dokumenty tłumaczą pożarem lewego silnika.
Dane dzisiaj: 2. Akta i zdjęcia materiału można dziś przeczytać i porównać. Samego materiału, zdjęć Dahla ani żadnej analizy w wydaniu nie ma.
Ocena łączna wynosi 1,1: klasa D, głównie relacja.
Co by to rozstrzygnęło
- Analiza materiału, który Crisman przekazał oficerom, albo próbek wysłanych Palmerowi.
- Zdjęcia Dahla albo ich negatywy.
- Raport z badania wraku B-25.
- Ponowne przesłuchanie Dahla i Crismana, o które prosił dyrektor.
- Przesłuchania pozostałych osób wymienionych jako obecne na łodzi.
- Wykaz rozmów z pokoju 502, który według listu z Seattle był „retained as an exhibit in the Seattle Office” (przechowywany jako dowód w biurze w Seattle), i zdjęcia wymienione jako załącznik do raportu ratowniczego.
← Wszystkie akta