Jawna metodologia
Jak to oceniamy
Ocena, której nie da się sprawdzić, nie jest oceną. Poniżej jest kompletny opis skali, wag i zasad redakcyjnych — wystarczający, żeby ktokolwiek mógł przeliczyć nasze wyniki i wykazać nam błąd.
Zasada nadrzędna
Nierozstrzygnięty nie znaczy pozaziemski. Ale nie znaczy też wyjaśniony.
Dwa błędy dominują w tej dziedzinie i są lustrzane. Pierwszy: „nie wiemy, co to było, więc to musi być coś niezwykłego”. Drugi: „większość przypadków ma zwykłe wyjaśnienie, więc każdy przypadek je ma”. Oba są nieuprawnionymi skokami logicznymi i oba prowadzą do tego samego skutku — przestaje się patrzeć na dane.
Cała ta baza istnieje po to, żeby utrzymać trzecią kategorię przy życiu: nie wiem, i wiem dokładnie, czego mi brakuje, żeby wiedzieć.
Osiem osi dowodowych
Każda sprawa dostaje ocenę 0–5 na ośmiu niezależnych osiach. Osie mierzą jakość udokumentowania, a nie stopień niezwykłości. Sprawa wyjaśniona może mieć wysoką ocenę, jeśli jest wzorowo udokumentowana — i tak jest z chilijskim nagraniem z 2014 r.
Świadkowie
Kwalifikacje i niezależność obserwatorów.
Radar / sensor
Niezależny pomiar instrumentalny (radar, ELINT, sonar).
Optyka / IR
Zapis obrazowy: fotografia, film, podczerwień.
Ślad fizyczny
Materiał, ślad w terenie, mierzalny wpływ na środowisko.
Wielokanałowość
Liczba wzajemnie niezależnych źródeł informacji.
Dokumentacja
Jakość chronologii i zachowanych akt sprawy.
Anomalność
Siła cech nietypowych PO odrzuceniu oczywistych błędów.
Dane dzisiaj
Czy da się sprawę niezależnie zrekonstruować dzisiaj.
Wagi
Osie nie są równe. Dowód instrumentalny i możliwość dzisiejszej weryfikacji ważą więcej niż subiektywna ocena niezwykłości:
R 1.35 · P 1.35 · M 1.25 · D 1.15 · O 1.10 · T 1.10 · S 1.00 · X 0.90
Oś X (anomalność) ma najniższą wagę celowo. To jedyna oś, która wymaga od nas subiektywnego sądu, więc nie może dominować wyniku. Oś D (dane dzisiaj) ma wagę wysoką, bo sprawa, której nie da się dziś sprawdzić, jest z badawczego punktu widzenia mniej wartościowa niż sprawa słabsza, ale weryfikowalna.
Klasy dowodowe
Z ocen wyliczana jest klasa — świadomie wzorowana na skali francuskiej agencji GEIPAN:
- A — rdzeń dowodowy. Wysoka ocena, dowód instrumentalny, wiele niezależnych kanałów.
- B — mocna dokumentacja. Dobra ocena i przynajmniej jeden dowód instrumentalny.
- C — istotne luki. Sprawa realna, materiał niepełny.
- D — głównie relacja. Brak dowodu poza zeznaniem.
Pięć klas źródeł
To jest najważniejszy element całego systemu. Każde źródło przy każdej sprawie ma przypisany tier. Kolor przy cytacie mówi, na czym stoi dane zdanie.
Dokument pierwotny
Raport operacyjny, akta sprawy, protokół żandarmerii, wynik laboratoryjny — dokument powstały blisko zdarzenia.
Oficjalne oświadczenie
Potwierdzenie instytucji: komunikat resortu, oświadczenie o autentyczności materiału, rozstrzygnięcie agencji.
Zeznanie pod przysięgą
Relacja świadka złożona z rygorem prawnym — zeznanie przed komisją, oświadczenie pod przysięgą.
Późniejsza relacja / rekonstrukcja
Wywiad, wspomnienie lub rekonstrukcja powstała lata po zdarzeniu. Warstwa najbardziej podatna na narastanie.
Twierdzenie medialne
Twierdzenie funkcjonujące w obiegu bez zaplecza dokumentowego. Odnotowywane, bo wpływa na postrzeganie sprawy.
Państwowe nie znaczy dochodzeniowe
Depesza agencji państwowej to nadal T5, jeśli nie stoi za nią dochodzenie. Klasę źródła wyznacza sposób jego powstania, nie prestiż nadawcy. Dlatego doniesienie TASS z 1989 r. ma niższą klasę niż protokół francuskiej żandarmerii z wiejskiej posesji.
Zasady redakcyjne
- Autentyczność nagrania to nie identyfikacja obiektu. Pentagon potwierdził autentyczność trzech nagrań Marynarki Wojennej. Nie potwierdził, co na nich jest. Te dwa zdania nigdy nie są łączone.
- Bez odległości nie ma prędkości. Każde twierdzenie o ekstremalnych osiągach wymaga znanej odległości do celu. Jeśli jej nie było, oznaczamy to jako twierdzenie, nie jako pomiar.
- Pomiar to nie to samo co produkt oprogramowania. Radar pokładowy pokazuje wynik filtru śledzącego, nie surową pozycję. Kamera IR pokazuje rzut na płaszczyznę obserwacji z ruchomej platformy. Zanim nazwiemy coś niezwykłym, wykluczamy fizykę sensora.
- Bez łańcucha opieki nie ma dowodu materialnego. Analiza próbki o nieznanym pochodzeniu nie ma wartości dowodowej, niezależnie od precyzji analizy.
- Brak odnośnika jest widoczny. Przy każdej sprawie podajemy, ile źródeł ma odnośnik do materiału. Nie ukrywamy luk w proweniencji — to byłoby dokładnie tym, co zarzucamy innym.
- Odnośnik do archiwum to nie odnośnik do dokumentu. Gdy wiemy, która instytucja przechowuje dokument, ale nie mamy dostępu do samego dokumentu, mówimy to wprost i wskazujemy zbiór — ale nie liczy się to do proweniencji. „Wiemy, gdzie to leży” i „oto materiał” to dwa różne zdania, a ich łączenie jest najprostszym sposobem na zawyżenie pozornej bazy dowodowej.
- Hipotezę sceptyczną stawiamy tak samo starannie jak każdą inną. Jeśli wyjaśnienie prozaiczne ma słaby punkt, opisujemy go. Sceptycyzm nie jest zwolniony z obowiązku dowodowego.
Czego ta baza nie robi
Nie przypisuje prawdopodobieństw hipotezie pozaziemskiej. Nie mamy modelu, który by na to pozwalał, a liczba wyprodukowana bez modelu jest gorsza niż jej brak — bo wygląda na wiedzę.
Nie agreguje też materiałów z mediów społecznościowych. Zrzut ekranu z komunikatora niszczy dane potrzebne do analizy. Chilijskie SEFAA wymaga materiałów oryginalnych i to jest właściwy standard.
Błędy
Ta baza na pewno zawiera błędy. Kompletna historia zmian jest publiczna — każda korekta oceny, każda zmiana klasy źródła i każda poprawka faktograficzna jest widoczna wraz z uzasadnieniem. Proweniencja dotyczy także nas.