Przejdź do treści

Akta / roswell-1947

Roswell

Szczątki na ranczu Foster i najtrwalszy mit współczesnej ufologii

SpornyWojskowyŚlad w terenie
Datalipiec 1947
MiejsceRanczo w pobliżu Corona, Nowy Meksyk; RAAF Roswell
PaństwoStany Zjednoczone
ŚwiadkowieZnalazca szczątków, personel bazy; kluczowe relacje spisane dekady później
Czas trwanianie dotyczy, odzyskanie szczątków
Współrzędne33.94° N · 105.28° W

Baza RAAF Roswell wydała komunikat o odzyskaniu „latającego dysku”, odwołany tego samego dnia na rzecz balonu meteorologicznego. Sprawa pozostawała marginalna przez trzydzieści lat i wróciła dopiero pod koniec lat 70. jako relacje spisane po dekadach.

Oficjalne stanowisko

Balon meteorologiczny (1947), następnie, po dochodzeniach z lat 90., balon programu Mogul, tajnego systemu akustycznego wykrywania radzieckich prób jądrowych.

Hipotezy alternatywne

  • Balon i reflektory radarowe programu Mogul, wyjaśnienie spójne z opisem szczątków (folia, listwy, taśma z ornamentem).
  • Zwykły balon meteorologiczny.
  • Odzyskanie pojazdu nieziemskiego, brak publicznie zweryfikowanego materiału potwierdzającego.

Rozdzielmy dwie rzeczy

Roswell jako wydarzenie historyczne: 5/5. Coś rzeczywiście spadło, baza rzeczywiście wydała komunikat o „dysku”, komunikat rzeczywiście wycofano tego samego dnia. To fakty udokumentowane prasą z epoki.

Roswell jako dowód pozaziemski: 2/5. Praktycznie cała dramaturgia sprawy, ciała, hangar, autopsja, zastraszanie świadków, pochodzi z relacji zebranych po roku 1978, czyli ponad trzydzieści lat po zdarzeniu, w okresie, gdy szablon narracyjny był już w kulturze mocno utrwalony.

Co FBI zapisało w lipcu 1947

Teczka FBI o „latających dyskach”, 62-HQ-83894, zawiera najwcześniejsze dokumenty rządowe o tej sprawie w wydaniu. 8 lipca 1947 r. o 18:17, w dniu komunikatu prasowego, biuro FBI w Dallas wysłało pilny teleks do dyrektora i do biura w Cincinnati (Section 1, s. 70). Jego opis obiektu, dosłownie:

„MAJOR CURTAN, HEADQUARTERS EIGHTH AIR FORCE, TELEPHONICALLY ADVISED THIS OFFICE THAT AN OBJECT PURPORTING TO BE A FLYING DISC WAS RE COVERED NEAR ROSWELL, NEW MEXICO, THIS DATE. THE DISC IS HEXAGONAL IN SHAPE AND WAS SUSPENDED FROM A BALLON BY CABLE, WHICH BALLON WAS APPROXIMATELY TWENTY FEET IN DIAMETER. MAJOR CURTAN FURTHER ADVISED THAT THE OBJECT FOUND RESEMBLES A HIGH ALTITUDE WEATHER BALLOON WITH A RADAR REFLECTOR, BUT THAT TELEPHONIC CONVERSATION BETWEEN THEIR OFFICE AND WRIGHT FIELD HAD NOT […] BORNE OUT THIS BELIEF. DISC AND BALLOON BEING TRANSPORTED TO WRIGHT FIELD BY SPECIAL PLANE FOR EXAMINATIO”

Czyli: major Curtan ze sztabu 8. Armii Powietrznej poinformował telefonicznie, że tego dnia w pobliżu Roswell w Nowym Meksyku odzyskano obiekt mający być latającym dyskiem; dysk jest sześciokątny i wisiał na linie pod balonem o średnicy około dwudziestu stóp; według majora znaleziony obiekt przypomina wysokościowy balon meteorologiczny z reflektorem radarowym, ale rozmowa telefoniczna jego biura z Wright Field tego przekonania nie potwierdziła; dysk i balon lecą specjalnym samolotem do Wright Field do zbadania. „[…]” oznacza słowo zakreślone na maszynie literami x, a ostatni wiersz wychodzi poza krawędź arkusza. Teleks mówi dalej, że informację przekazano „BECAUSE OF NATIONAL INTEREST IN CASE”, ze względu na zainteresowanie całego kraju, i dlatego, że prasa była „ATTEMPTING TO BREAK STORY OF LOCATION OF DISC TODAY”, czyli próbowała tego dnia ujawnić, gdzie jest dysk; że Wright Field zostanie poproszone o przekazanie biuru w Cincinnati wyników badania; i kończy się słowami „NO FURTHER INVESTIGATION BEING CONDUCTED.”, dalszego dochodzenia się nie prowadzi.

Teleks zapisuje jeden obiekt, opisany przez majora sił powietrznych tego samego dnia: sześciokątny „dysk” zawieszony pod balonem o średnicy dwudziestu stóp, który zdaniem majora przypominał balon meteorologiczny z reflektorem radarowym, czego rozmowa z Wright Field nie potwierdziła. Nie mówi nic o pojeździe, o ciałach, o szczątkach poza tym obiektem ani o tym, kto go znalazł. W częściach teczki, które są w wydaniu, nie znaleźliśmy odpowiedzi Wright Field z wynikami badania.

Teczka zapisuje też odręczny dopisek dyrektora. 10 lipca 1947 r., dwa dni po teleksie, E. G. Fitch napisał do D. M. Ladda, że gen. bryg. George F. Schulgen z wywiadu Army Air Corps poprosił Biuro o pomoc w odnalezieniu i przesłuchaniu osób, które pierwsze zgłosiły dyski (s. 125, 127). Dopisek Ladda radził odmówić, bo „a great bulk of those alleged discs reported found have been pranks”, większość rzekomo znalezionych dysków okazała się żartami. Pod nim odręcznie stoi „I think we should do this 7-15”, myślę, że powinniśmy to zrobić, 15 lipca, a dalej:

„I would do it but before agreeing to it we must insist upon full access to discs recovered. For instance in the La. case the Army grabbed it & would not let us have it for cursory examination.”

Czyli: zrobiłbym to, ale zanim się zgodzimy, musimy zażądać pełnego dostępu do odzyskanych dysków; na przykład w sprawie „La.” wojsko go zabrało i nie dało nam go nawet pobieżnie obejrzeć. Memorandum z 24 lipca 1947 r. (s. 131) cytuje ten dopisek jako dyrektora, „The Director noted on the referenced memorandum”, i podaje, że Schulgen obiecał wtedy, „that all discs recovered be made available for the examination by the FBI Agents”, że wszystkie odzyskane dyski zostaną udostępnione agentom FBI do zbadania. Żadna z tych stron nie mówi, czym była sprawa „La.”, i nic na nich nie łączy jej z Roswell.

Dlaczego trzydziestoletnia luka jest zabójcza

Pamięć nie jest nagraniem. Relacja spisana po trzech dekadach, w kontekście, w którym świadek zna już oczekiwaną fabułę, ma inną wartość dowodową niż raport operacyjny sporządzony tego samego dnia. To nie jest zarzut nieuczciwości wobec świadków: to znana i mierzalna właściwość ludzkiej pamięci.

Co by to zmieniło

Materiał o udokumentowanym łańcuchu opieki (chain of custody) sięgającym 1947 r., przebadany niezależnie w kilku laboratoriach. Nic takiego nigdy nie zostało publicznie przedstawione.


← Wszystkie akta