Przejdź do treści

Akta / newfoundland-1955

KC-97 u brzegów Nowej Fundlandii

Załoga tankowca, radar naziemny i komisja Sił Powietrznych, która nie umiała wyjaśnić obu naraz

Brak danychWojskowyObserwacjaRadar
Data6 lipca 1955
Miejsce„Newfoundland area” (okolice Nowej Fundlandii), podane jako 4910N/5950W. Znacznik na mapie stoi w tym punkcie, który leży nad Zatoką Świętego Wawrzyńca, około 80 km od zachodniego wybrzeża Nowej Fundlandii
PaństwoKanada
ŚwiadkowieZałoga tankowca KC-97 Sił Powietrznych USA, bez nazwisk i bez liczby; ocena mówi o „aircrew members”, czyli członkach załogi
Czas trwanianie podano
Współrzędne49.17° N · 59.83° W

6 lipca 1955 r. załoga tankowca KC-97 Sił Powietrznych USA zgłosiła niezidentyfikowany obiekt w powietrzu w okolicach Nowej Fundlandii, a radar naziemny w tym samym rejonie uzyskał echo obiektu, który najwyraźniej był tym, na który patrzyła załoga. Komisja wywiadu Kwatery Głównej USAF nie umiała wyjaśnić jednoczesnych ech radarowych i obserwacji wzrokowych, wstępnie przyjęła ocenę Northeast Air Command, według której chodziło o zjawisko elektryczne i błędną interpretację załogi, zaklasyfikowała incydent jako niezidentyfikowany obiekt latający i zaleciła, by przy podobnych zdarzeniach bez zwłoki podrywać myśliwce. Relacji załogi, danych radarowych i pierwotnych depesz w udostępnionej teczce nie ma.

Oficjalne stanowisko

Komisja Kwatery Głównej USAF, w wersji przesłanej Królewskim Kanadyjskim Siłom Powietrznym w sierpniu 1955 r.: „The committee was unable to explain the simultaneous ground radar returns and aircrew visual sightings, and tentatively attributes the incident to electrical phenomenon and misinterpretation of the sightings by aircrew members”, czyli komisja nie umiała wyjaśnić jednoczesnych ech radaru naziemnego i obserwacji załogi i wstępnie przypisuje incydent zjawisku elektrycznemu oraz błędnej interpretacji obserwacji przez członków załogi. Oraz: „That this incident be classified as an Unidentified Flying Object”, czyli że incydent należy zaklasyfikować jako niezidentyfikowany obiekt latający.

Hipotezy alternatywne

  • Zjawisko elektryczne i błędna interpretacja załogi. Ocena Northeast Air Command, którą komisja Kwatery Głównej USAF przyjęła wstępnie, pisząc zarazem, że nie umie wyjaśnić jednoczesnych ech radaru i obserwacji. Teczka nie mówi, o jakie zjawisko elektryczne chodziło.
  • Niekonwencjonalny samolot o wysokich osiągach. Komisja „discussed the possibility that the object might have been an high performance unconventional aircraft”, czyli rozważała, że obiekt mógł być takim samolotem, i stwierdziła, że „no intelligence is available to support or deny the existence of unconventional Soviet aircraft comparable to those under consideration in the US and Canada and providing performance such as reported”, czyli wywiad nie ma danych ani potwierdzających, ani wykluczających istnienie radzieckich maszyn tego rodzaju, porównywalnych z rozważanymi w USA i Kanadzie, o osiągach takich jak zgłoszone. Teczka nie wymienia żadnej maszyny.

Tankowiec i radar naziemny

Wszystko, co wiadomo o tym incydencie, pochodzi z dziesięciu stron dokumentów wywiadu Kwatery Głównej USAF z lipca i sierpnia 1955 r. Żadna nie jest zaczerniona. Najpełniejszy opis zawiera Air Staff Summary Sheet (arkusz podsumowania dla sztabu) z 28 lipca:

„On 6 July the crew of a KC-97 tanker reported the sighting of an unidentified airborne object in the Newfoundland area (4910N/5950W). At the time of the sighting a GCI radar in the same area obtained a radar return of an object which apparently was identical to the one the KC-97 crew had under visual observation.”

Czyli: 6 lipca załoga tankowca KC-97 zgłosiła obserwację niezidentyfikowanego obiektu w powietrzu w okolicach Nowej Fundlandii (4910N/5950W), a w chwili obserwacji radar GCI w tym samym rejonie uzyskał echo obiektu, który najwyraźniej był tym samym, który załoga miała w zasięgu wzroku.

GCI to naprowadzanie z ziemi (ground-controlled interception): radar stał na ziemi. Ocena nazywa to, co zaszło, „simultaneous ground radar returns and aircrew visual sightings”, czyli jednoczesnymi echami radaru naziemnego i obserwacjami załogi. To cały opis. Dokumenty nie podają pory dnia i nie mówią nic o tym, co załoga widziała: ani kształtu, ani barwy, ani ruchu, ani czasu trwania.

Pozycja jest podana jako 4910N/5950W, czyli 49°10′ szerokości północnej i 59°50′ długości zachodniej. Znacznik na mapie stoi w tym punkcie. Według naszego odczytu danych mapowych leży on nad Zatoką Świętego Wawrzyńca, około 80 km od zachodniego wybrzeża Nowej Fundlandii; same dokumenty mówią tylko „the Newfoundland area”.

Nie umiała wyjaśnić, wyjaśniła wstępnie

Memorandum do akt z 11 lipca 1955 r., przygotowane przez płk. MacDuffa z Directorate of Intelligence, przedstawia ocenę. Komisja w ramach tego zarządu dostała 8 lipca polecenie oceny obserwacji i ech radarowych „as summarized and detailed in CAF IN 15592, dtd 6 July 55 and CAF IN 90703 dtd 7 July 55”, czyli w postaci streszczonej i opisanej w depeszach CAF IN 15592 z 6 lipca i CAF IN 90703 z 7 lipca 1955 r.:

„In arriving at the following conclusions the committee reviewed reports summarizing the incident, the crew interrogations and the NEAC evaluation of the incident. In addition certain new U.S. and Canadian developments in high performance unconventional aircraft were considered.”

Czyli: dochodząc do wniosków, komisja przejrzała raporty streszczające incydent, przesłuchania załogi i ocenę NEAC, a ponadto rozważyła pewne nowe amerykańskie i kanadyjskie konstrukcje niekonwencjonalnych samolotów o wysokich osiągach.

NEAC to Northeast Air Command, dowództwo lotnictwa północno-wschodniego. Wnioski ciągną w dwie strony:

„4. It was concluded that no intelligence is available to support or deny the existence of unconventional Soviet aircraft comparable to those under consideration in the US and Canada and providing performance such as reported.

  1. The committee was unable to explain the simultaneous ground radar returns and aircrew visual sightings, and tentatively accepts the NEAC evaluation attributing the incident to electrical phenomenon on the one hand and misinterpretation of the sightings by aircrew members on the other.

  2. It was further concluded that this incident should be classified as UFOB.”

Czyli: wywiad nie ma danych ani potwierdzających, ani wykluczających istnienie radzieckich maszyn niekonwencjonalnych porównywalnych z rozważanymi w USA i Kanadzie, o osiągach takich jak zgłoszone; komisja nie umiała wyjaśnić jednoczesnych ech radaru naziemnego i obserwacji załogi i wstępnie przyjmuje ocenę NEAC, która przypisuje incydent z jednej strony zjawisku elektrycznemu, z drugiej błędnej interpretacji obserwacji przez członków załogi; incydent należy zaklasyfikować jako UFOB, czyli niezidentyfikowany obiekt latający.

Komisja przyjęła więc wyjaśnienie wstępnie i w tym samym memorandum zaklasyfikowała incydent jako niezidentyfikowany. Oznaczyła też sprawę jako „not considered suitable for inclusion in D/I Policy Book or the Daily Staff Digest”, czyli nienadającą się do księgi zasad zarządu wywiadu ani do codziennego przeglądu dla sztabu.

Myśliwce bez zwłoki

To samo memorandum kończy się dwoma zaleceniami:

„8. Due to the serious technological threat should unfriendly nations succeed in developing high performance unconventional aircraft increased effort should be made by all collection agencies to penetrate the Soviet Research and Development establishments and programs in order to give the U.S. adequate warning of any developments in this area.

  1. It is further recommended that in the event of future incidents of this nature fighter scrambles be effected without delay.”

Czyli: z powodu poważnego zagrożenia technologicznego, gdyby nieprzyjazne państwa zdołały zbudować takie samoloty, wszystkie służby zbierające informacje powinny bardziej się starać przeniknąć radzieckie ośrodki i programy badawczo-rozwojowe, aby zawczasu ostrzec USA; a przy przyszłych incydentach tego rodzaju należy bez zwłoki podrywać myśliwce.

15 lipca płk George E. Schneider polecił przygotować pismo do zastępcy szefa sztabu do spraw operacyjnych, do podpisu generała Samforda, „containing the recommendation of paragraph 9”, czyli zawierające zalecenie z punktu 9. Odręczna notatka zapisuje, że po rozmowie telefonicznej z nim 18 lipca „an Air Staff Summary sheet is submitted rather than a letter”, czyli zamiast pisma złożono arkusz podsumowania dla sztabu. Ten arkusz, z 28 lipca, nosi temat „Request NEAC for Immediate Fighter Scramble Against Flying Objects”, czyli wniosek do NEAC o natychmiastowe podrywanie myśliwców przeciw obiektom latającym. Pierwszy punkt dodaje, że komisja „discussed the possibility that the object might have been an high performance unconventional aircraft” (rozważała, że obiekt mógł być niekonwencjonalnym samolotem o wysokich osiągach), a zarząd uważa taki samolot w rękach nieprzyjaznego państwa za „a serious technological threat to the United States, and therefore every effort must be made to identify sightings in the future”, czyli poważne zagrożenie technologiczne dla Stanów Zjednoczonych, wobec czego trzeba dołożyć wszelkich starań, by w przyszłości identyfikować takie obserwacje. Dalej:

„the committee concluded that the method possessing the most likelihood of success would be interception of the object by fighter aircraft and recommended that in the event of future incidents of this nature fighters within range be scrambled without delay. 3. Attached as Tab A is a proposed message to the Commander NEACOM, directing the scramble of fighters as recommended by the committee.”

Czyli: komisja uznała, że największe szanse powodzenia daje przechwycenie obiektu przez myśliwce, i zaleciła, by przy przyszłych incydentach tego rodzaju bez zwłoki podrywać myśliwce będące w zasięgu; w załączniku A dołączono projekt depeszy do dowódcy NEACOM nakazującej takie poderwanie.

Arkusz trafił do pionu operacyjnego, a na linii podpisu ma stempel „SIGNED” z datą 8 sierpnia 1955 r. i pieczątkę gen. mjr. … E. Briggsa, pomocnika zastępcy szefa sztabu do spraw operacyjnych. Projektu depeszy w teczce nie ma. Przy pozycji, która go wymienia, „Proposed Msg to Cdr NEAC”, ktoś dopisał „Incl not rec’d in M+R.”, czyli że załącznika nie otrzymano. Teczka nie pokazuje więc, czy depesza nakazująca podrywanie myśliwców w ogóle wyszła do Northeast Air Command.

Przekazane Królewskim Kanadyjskim Siłom Powietrznym

Schneider polecił też przygotować dla Królewskich Kanadyjskich Sił Powietrznych (RCAF) dokument z pierwszymi sześcioma punktami memorandum. Memorandum do akt z 3 sierpnia wyjaśnia, że komisja zarządu oceniała dwa incydenty, a 9 sierpnia płk C. U. True podpisał pismo do szefa sztabu RCAF, do wiadomości jego dyrektora wywiadu lotniczego:

„a. A series of sightings by B-47 aircraft crews over the Canadian Archipelago between 1 and 8 June 1955. (TAB A)

b. 6 July 1955 sightings of Unidentified Object in the Newfoundland area by Kc-97 aircraft. (TAB B)”

Czyli: a. seria obserwacji załóg B-47 nad Archipelagiem Kanadyjskim od 1 do 8 czerwca 1955 r. (załącznik A); b. obserwacje niezidentyfikowanego obiektu w okolicach Nowej Fundlandii z samolotu Kc-97 z 6 lipca 1955 r. (załącznik B).

Pierwszy incydent jest inny, a dokumenty nie zgadzają się co do samolotu: pismo przewodnie mówi B-47, dołączone streszczenie RB-47. Streszczenie to stwierdza, że obserwacje wzrokowe z 3 i 8 czerwca nad archipelagiem „were aircraft of unknown nationality”, czyli dotyczyły samolotów nieznanej przynależności, że obrazów na ekranach radaru „cannot be evaluated” (nie da się ocenić) i że „There is no firm evidence that Soviet aircraft were flying in the area in question during the time of these incidents”, czyli nie ma twardych dowodów, że w czasie tych incydentów latały tam samoloty radzieckie.

Streszczenie o KC-97, załącznik B, podaje ustalenia komisji słowami przytoczonymi wyżej jako ocena oficjalna i kończy się zdaniem „That this incident be classified as an Unidentified Flying Object”.

Czego w teczce nie ma

  • Dwóch depesz, na których pracowała komisja: CAF IN 15592 z 6 lipca i CAF IN 90703 z 7 lipca 1955 r.
  • Przesłuchań załogi i oceny Northeast Air Command, które komisja przejrzała.
  • Żadnego zapisu radarowego: stacji, toru, odległości, wysokości ani czasu.
  • Projektu depeszy do Northeast Air Command.

W warstwach tekstowych pozostałych udostępnionych plików nie znaleźliśmy żadnej innej wzmianki o tym incydencie; 38 z tych plików nie ma warstwy tekstowej. Ta sama teczka zawiera też dokumenty z lat 1954 i 1955 o projekcie spodka Avro Canada. Dokumenty o KC-97 go nie wymieniają i my też ich z nim nie łączymy.

Dlaczego oceny są takie, jakie są

Świadkowie dostają 2. Załoga to wojskowi lotnicy, ale bez nazwisk i bez liczby, a w teczce nie ma ani jednej ich relacji; przesłuchania odbyły się i komisja je przejrzała, ale ich brak.

Radar dostaje 2. Kwatera Główna USAF podaje echo radaru naziemnego jako fakt, i to jednoczesny z obserwacjami, ale bez żadnych danych, a zgodność z obiektem widzianym przez załogę jest tylko „apparently”, czyli najwyraźniej.

Optyka i ślad fizyczny mają 0.

Wielokanałowość dostaje 2: wzrok załogi i radar naziemny, dwa kanały, które komisja nazywa jednoczesnymi. Nic w teczce nie pozwala tego sprawdzić.

Dokumentacja dostaje 3: datowany, niezaczerniony ciąg dokumentów zarządu wywiadu z pięciu tygodni, aż po pismo do Kanady, ale bez depesz, przesłuchań i oceny, na których się opiera, i bez choćby jednego opisu obiektu. Anomalność dostaje 2: komisja nie umiała wyjaśnić zbieżności radaru i obserwacji i potraktowała ją na tyle poważnie, że zaleciła podrywanie myśliwców, ale teczka nie zapisuje ani osiągów, ani kształtu, ani zachowania obiektu. Dane dzisiaj dostają 1.

Daje to ocenę ogólną 1,5, klasę D, głównie relacja, i status brak danych.

Co by to rozstrzygnęło

Depesze CAF IN 15592 i CAF IN 90703. Komisja oceniała incydent „as summarized and detailed”, czyli w postaci streszczonej i opisanej w tych depeszach.

Przesłuchania załogi i ocena Northeast Air Command. Komisja przejrzała jedno i drugie, a to jedyne relacje o tym, co załoga widziała.

Zapis radaru GCI. Która stacja, jaki tor, o której godzinie i jak echo przypisano obiektowi, na który patrzyła załoga.

Projekt depeszy do Northeast Air Command. Czy rozkaz podrywania myśliwców przeciw takim obiektom w ogóle wysłano.


← Wszystkie akta